05 sierpnia 2016

Narodowy Sklep Tytoniowy - monopol na papierosy

1. lipca 2013 roku na Węgrzech weszła w życie ustawa, dająca państwu wyłączność na detaliczną sprzedaż papierosów. Wyrobami tytoniowymi mogą handlować jedynie koncesjonowani sprzedawcy.

Gdzie kupić papierosy na Węgrzech - mapa
Gdzie kupić papierosy na Węgrzech - mapa (trzeba podać miasto i dzielnicę)
Gdzie kupić papierosy na Węgrzech - mapa Google

1. Tak to zostało "zorganizowane"

 

Życie na Węgrzech
"Od dzisiaj na pudełkach znajdują są przerażające zdjęcia".
W 2012 roku postanowiono "zniechęcić młodych ludzi do palenia papierosów". W tym celu zaplanowano zamknięcie 50.000 sklepów i rozpisanie przetargu na prowadzenie 5.400 punktów sprzedaży, podległych pod Ministerstwo Gospodarki. Niedługo potem niejaki Sánta János wysłał do Brukseli projekt ustawy. Tak się składa, że pan Sánta János jest szefem firmy Continental, zajmującej się dystrybucją tytoniu, a także bardzo dobrym znajomym Lázára Jánosa (Sekretarza Stanu Kancelarii Premiera, wcześniej Przewodniczącego rządzącej obecnie partii Fidesz).

W 2013 roku ustawa weszła w życie. 

Ogłoszono przetarg, do którego zgłosili się kandydaci, po czym wybrano spośród nich zwycięzców. Osoby którym nie udało się zdobyć koncesji, musiały zaprzestać sprzedaży tytoniu. Za niezastosowanie się do nowych zasad, grożą ogromne kary - od 5 do 500 milionów forintów (od 75 tys. do 7,5 mln złotych). Po raz kolejny (tak samo, jak przy budowie stadionu) okazało się, że przy odrobinie  zaangażowania, ustawy da się wprowadzać w życie szybko i skutecznie.

Co ciekawe, firmy związane ze wspominanym już Sánta Jánosem, z rozdanych 5.400 koncesji zdobyły aż 100. Sporo uzyskał ich również Mészáros Lőrinc, burmistrz wsi Felcsút... tak, tej wsi ze słynnym stadionem, a także inne osoby związane z rządzącą Partią Fidesz, oraz firmy należące do ich krewnych. Przewodniczącym Przedsiębiorstwa Tytoniowego, został Gyulai Zsolt, polityk Fideszu. Również jego rodzina i znajomi otrzymali koncesje. Viktor Orbán stwierdził natomiast, że gdyby chciano, żadna ze startujących w przetargu osób o przekonaniach lewicowych, nie miałaby najmniejszych szans powodzenia.

Życie na Węgrzech
Sánta János, fot. www.444.hu
W celu zdobycia koncesji na sprzedaż wyrobów tytoniowych, należało stanąć do przetargu i zostać wybranym przez Ministerstwo Gospodarki. Prowadzony sklep nie mógł mieć zaległości podatkowych do 5 lat wstecz, a jeden przedsiębiorca nie mógł otrzymać więcej niż 5 koncesji, bądź koncesji uprawniających do posiadania więcej niż 2/3 punktów sprzedaży w jednej miejscowości. Dodatkowe punkty otrzymywało się w przypadku zatrudnienia osób z orzeczoną niezdolnością do pracy, bądź bezrobotnych od co najmniej 3 miesięcy. Koncesja wydawana była na okres 20 lat, bez możliwości jej dziedziczenia w przypadku śmierci (ten punkt dotyczy indywidualnych przedsiębiorców, ale nie firm). Ustawa zdaje się więc faworyzować właścicieli większych spółek.

Chciałbym pozostawić to bez komentarza, jednak trudno przejść obok tego tematu obojętnie. Dla wielu ludzi sprzedaż papierosów stanowiła podstawę prowadzenia działalności gospodarczej, a zyski z handlu wyrobami tytoniowymi pozwalały im na przeżycie. Wielu z takich drobnych przedsiębiorców, ludzi prowadzących małe sklepiki, kioski, sklepy spożywcze, utraciło źródło dochodu. Biznes został przejęty przez osoby związane z rządzącą obecnie partią i sprowadza się aktualnie do generowania olbrzymich zysków, odbierając niektórym ludziom to, na co przez wiele lat musieli ciężko pracować.

2. Gdzie można kupić papierosy?


 Blog o WęgrzechPapierosy można nabyć w sklepach o nazwie Nemzeti Dohánybolt (węg. Narodowy Sklep Tytoniowy). Są to punkty, których właściciele posiadają koncesję nadaną przez Ministra Gospodarki. Lokale, w których prowadzona jest sprzedaż, muszą spełniać określone w ustawie wymagania - miejsce powinno zostać oznaczone logo Nemzeti Dohánybolt, a okna i drzwi zaklejone nieprzezroczystą folią - również opatrzoną wzorem Narodowego Sklepu Tytoniowego. Właściciel powinien zaopatrzyć obiekt w oznaczenie 18+ i zaprzestawać sprzedaży artykułów nawet wtedy, kiedy na jego teren wkroczy osoba niepełnoletnia.

Ilość lokali, które mogą działać w każdym mieście, jest ograniczona. W miejscowości do 2000 mieszkańców może działać jeden punkt, a na każde kolejne 2000 ludzi może przypadać następny. We wsiach, których populacja jest mniejsza, papierosy mogą być sprzedawane w sklepach wielobranżowych, posiadających ważną koncesję Ministra Gospodarki. W miastach, w których nikt nie zdobył koncesji, prowadzony jest handel obwoźny.

3. Kilka ciekawostek

 

Za każdym razem, kiedy przechodzę obok dworca Keleti (rzecz jasna VIII dzielnica), słyszę: "fajki, fajki, tanio". Myślę, że nie są to papierosy legalnego pochodzenia. 

Życie na Węgrzech
Narodowy Lumpeks, fot. www.444.hu
Jak donosi Michał z blogu NiewinnePodróże, w mieście o nazwie Csorna znajdziemy sklep stylizowany na Nemzeti Dohánybolt. Nazywa się on Nemzeti Turkáló (węg. Narodowy Lumpeks). Ten pomysł świadczy o niemałej kreatywności właściciela.

Niestety w sklepach z tytoniem dochodzi niekiedy do rozbojów, kradzieży, a nawet zabójstw i aktów nierządu. Ze względu na zaklejone szyby, sprzedawcy nie mogą wówczas liczyć na pomoc przechodniów, z tego względu mówi się o możliwości dokonania zmian w ustawie.

Narodowe Sklepy Tytoniowe nie oferują jedynie papierosów. Najczęściej można w nich kupić również alkohol, napoje, przekąski i czasopisma. Niektóre z punktów otwarte są 24 godziny na dobę, co czyni je przydatnymi również dla osób niepalących.

Źródła/references:
http://spedycje.pl/wiadomosci/_wiadomosci/29544/and8222narodowy_sklep_tytoniowyand8221_po_wegiersku.html
http://www.atv.hu/belfold/20130802-az-ikertrafik-titka-hogyan-lett-piacvezeto-a-szilagyi-csalad
http://nepszava.hu/cikk/650263-a-korrupcio-harom-eve

01 sierpnia 2016

Najwspanialszy stadion świata jest na Węgrzech!


Jakiś czas temu strona Footbals Top Ten opublikowała listę 10 najwspanialszych stadionów świata. Na pierwszym miejscu zestawienia znalazł się stadion wybudowany w węgierskiej wiosce Felcsút. Było to sporym zaskoczeniem, że niewielki stadion znajdujący się w małym państwie Europy Środkowo-Wschodniej zdobył tak prestiżowe wyróżnienie. W tym poście postaram się opisać, jak do tego doszło. Zapraszam do dalszego czytania bloga!


1. Felcsút

Stadion na Węgrzech Orban

Jest to licząca zaledwie 1812 mieszkańców wieś w komitacie Fejér, położona 46 kilometrów na zachód od Budapesztu. Jej burmistrzem jest Mészáros Lőrinc, gęstość zaludnienia wynosi 78,65 osób/km. kw., a według strony utazzitthon, miejscami szczególnie wartymi zobaczenia są:


- kościół z plebanią

- pomnik "Sprawiedliwość dla Węgier"

- kościół reformacyjny
  
Ponadto we wsi znajduje się kilka sklepów i stacja benzynowa. Niestety - pomimo szczerych chęci nie znalazłem innych wartych odnotowania faktów.


2. Akademia Piłkarska im. Ferenca Puskasa i Pancho Arena



Życie na Węgrzech
fot. Dénes György
Akademia Piłkarska została utworzona w 2005 roku, lecz imieniem słynnego węgierskiego piłkarza nazwano ją trzy lata później, w 80. rocznicę jego urodzin. Zanim to nastąpiło, podlegała ona drużynie piłkarskiej Videoton, grającej w pobliskim Székesfehérvár.

W 2011 roku rozpoczęto planowanie budowy stadionu dla Akademii. Jednym z dwóch architektów zaangażowanych w projekt był Makovecz Imre - jeden z najwybitniejszych przedstawicieli architektury organicznej, która zakłada kształtowanie budowli w taki sposób, aby nawiązywały swoją formą do natury (do tego tematu wrócę w innym wpisie). Stadion (Pancho Arena) powstał ostatecznie w 2014 roku i zebrał bardzo skrajne recenzje. Sama konstrukcja spotkała się z pozytywnym przyjęciem - zachwalana jest jej forma, jakość wykonania, oraz wysoka funkcjonalność, jednak znacznie większe emocje wzbudziły niejasne kulisy powstania obiektu.


3. Kontrowersje 

 


stadion na Węgrzech
fot. MTI
We wsi Felcsút swoją młodość spędził obecny premier Węgier, Viktor Orbán. Jest on osobą znaną z zamiłowania do futbolu, nikogo nie zdziwił więc fakt, że Pancho Arena została wybudowana dokładnie naprzeciwko jego rodzinnego domu. Warto nadmienić, że w węgierskim parlamencie szybko wprowadzono ustawy, które okazały się niezwykle korzystne dla wykonującego prace przedsiębiorstwa budowlanego. Dzięki temu proces powstawania stadionu był niezakłócony, a inwestycja została zrealizowana w terminie, bez zbędnych opóźnień. Usunięcie biurokratycznych barier świadczy według mnie o wysokim zaangażowaniu władz i ich profesjonalnym podejściu do kwestii terminowości realizacji inwestycji finansowanych ze środków publicznych.

Dzięki gospodarności władz, w 2016 roku otwarty został odcinek kolejki dojazdowej, za pomocą której w komfortowy sposób można przemieszczać się pomiędzy Arboretum, Stacją Felcsút, oraz Akademią. Główna stacja poddana została gruntownej rewitalizacji, sfinansowanej w dużej części ze środków unijnych. W jednym z artykułów znalazłem informację, że na chwilę obecną połączenie jest niestety wysoce nierentowne, ponieważ korzysta z niego bardzo niewielu pasażerów. 

Warto w tym miejscu nadmienić, że władze dosyć dobrze radzą sobie również z innymi przedsięwzięciami, na realizacji których najbardziej im zależy. Niedawno głośno było o wprowadzeniu na Węgrzech ograniczeń w sprawie dystrybucji i sprzedaży wyrobów tytoniowych, dzięki czemu zajmować mogą się nimi jedynie osoby, które zdobyły stosowną koncesję. Również w tym przypadku obyło się bez zbędnych formalności i przeciągania terminów w nieskończoność. Nieco inny los spotkał natomiast trzecią linię budapeszteńskiego metra, na której modernizację - pomimo tego, że jest w katastrofalnym stanie - władzom od dosyć dawna nie udało się pozyskać środków.

Powracając jeszcze na moment do stadionu - jego pojemność to 3500 osób - stanowi to dwukrotność liczby mieszkańców wsi Felcsút, a całkowity koszt budowy wyniósł około 3.8 mld forintów (56 mln zł.) Obiekt spełnia normy UEFA 2, dzięki czemu można na nim rozgrywać mecze I i II rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów, oraz Ligi Europy.

Gdyby w Warszawie wybudować stadion, którego pojemność byłaby dwukrotnością liczby, jaką stanowią mieszkańcy Warszawy, taki obiekt musiałby mieć około 4 mln miejsc. 

Pytam - kto inny da radę to zrobić, jak nie Węgrzy?
 
Blog Węgry Orban
W zestawieniu strony Footbals Top Ten, Pancho Arena znalazła się na pierwszym miejscu najwspanialszych stadionów świata, pozostawiając w tyle słynną brazylijską Maracanę, oraz monachijską Allianz Arenę.
 
Źródła/References:

Polecany post

NIEBEZPIECZNE miejsca w Budapeszcie cz.1 (VIII dzielnica)

Mroczne peszteńskie uliczki usiane kamienicami o popękanych ścianach i odpadającym tynku. Oto miejsce nazywane przez niektórych Budapeszteń...