05 grudnia 2017

Wypadek w elektrowni atomowej na Węgrzech [2003]

Niedawno wspominałem o wizycie Władimira Putina na Węgrzech. Prezydent Rosji pojawił się tam z okazji rozpoczęcia XXXI Mistrzostw Świata w Judo.

Przy okazji czytania o rozbudowie elektrowni jądrowej, natrafiłem na ciekawy opis incydentu, do którego doszło kilkanaście lat temu. Uprzedzam - opis jest momentami dość techniczny i nie każdego zafascynuje. Skoro jednak zebrałem materiał, to postanowiłem napisać kilka słów.

Elektrownia atomowa


http://amal.net
Budowa elektrowni Paks rozpoczęła się 1 sierpnia 1974, a do sieci włączono ją 28 grudnia 1982. Jej eksploatacja zakończy się prawdopodobnie około 2036 roku. Celem zapewnienia sobie bezpieczeństwa energetycznego, operator elektrowni co jakiś czas przeprowadza stosowne modyfikacje, tak aby przedłużać możliwość dalszego eksploatowania bloków, lecz wyłączenie ich z użytku jest jedynie kwestią czasu. Żadne urządzenie nie może działać w nieskończoność, a w przypadku tak istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa instalacji, ostrożność jest priorytetem.

http://kep.cdn.indexvas.hu

Warto przy tym nadmienić, że już w latach 90-tych niektóre rozwiązania techniczne elektrowni (zwłaszcza rozwiązania dotyczące bezpieczeństwa) zostały poddane ostrej krytyce. Sugerowano wówczas, że przestarzała radziecka technologia nie spełnia wymogów bezpieczeństwa i nakazano wdrożenie stosownych zmian. Wprowadzanie sugerowanego planu miało miejsce w latach 1996 - 2002. W tym czasie skupiono się na ogólnej poprawie niezawodności systemów bezpieczeństwa, zmniejszono obciążenie eksploatacyjne niektórych z zastosowanych elementów, a także postanowiono wdrożyć bardziej efektywny system szkolenia personelu i zarządzania incydentami i awariami. W kolejnych latach - po 2002 roku - skupiano się na zwiększaniu bezpieczeństwa reaktorów na wypadek poważnych awarii. Do 2014 roku wszystkie reaktory zostały wyposażone w m.in. w system umożliwiający zalewanie komory zbiornika reaktora z zewnątrz, a także zainstalowano pasywne "autokatalityczne rekombinatory wodoru" i wzmocniono konstrukcję basenu do przechowywania wypalonego paliwa.

http://www.pecsma.hu/

Jako, że na Węgrzech zdarzają się niekiedy trzęsienia ziemi, elektrownia jest odporna na wstrząsy o magnitudzie 5 w skali MSK-64 (skala używana dawniej w Związku Radzieckim). Są to wstrząsy opisane jako "dość silne".

Incydent z 10 kwietnia 2003 roku


Mimo zastosowanych usprawnień, w elektrowni atomowej w Paks kilkakrotnie dochodziło do incydentów. Najpoważniejszym z nich był ten, do którego doszło w magazynie wypalonego paliwa bloku nr 2.  Sklasyfikowano go jako 3 (poważny) w skali INES. Miał miejsce 10 kwietnia 2003 roku.

http://24.p3k.hu

Stosowane w latach 90. XX wieku generatory pary używane w elektrowni w Paks borykały się z nawracającym problemem korozji dystrybutora wody zasilającej, gdyż wykonane zostały ze stali węglowej. Ich oczyszczanie doprowadziło po jakimś czasie do zanieczyszczenia zainstalowanych w reaktorach prętów paliwowych osadami magnetytu. 

W przypadku reaktora numer 2, zdecydowano się na instalację urządzenia, które oczyszczałoby pręty. Po ich oczyszczeniu, pompa zbiornika z zainstalowanym urządzeniem została uruchomiona, lecz jej wydajność w tym momencie była ponad 10-ktotnie niższa, niż podczas normalnej pracy. Poziom wody w zbiorniku podniósł się, a detektory odnotowały chwilowe wystąpienie radioaktywnego kryptonu-85. Pracownicy elektrowni zdecydowali się wówczas na otworzenie pokrywy zbiornika i poznanie przyczyn wzrostu radioaktywności. Spowodowało to wydostanie się ze zbiornika olbrzymiego pęcherza gazu i uwolnienie gazów szlachetnych o wysokiej radioaktywności, z którymi jednak bardzo szybko poradził sobie system wentylacji. Całkowite otworzenie zbiornika nie powiodło się, gdyż przymocowana do dźwigu stalowa lina uległa zerwaniu.

http://www.alstom.com

Do powietrza przedostały się na szczęście jedynie izotopy w postaci gazów szlachetnych, wykazujące teoretycznie niemal zerowe znaczenie biologiczne. W wyniku zdarzenia napromieniowaniu uległ jeden z pracowników elektrowni (ekspozycji została poddana jego twarz). Nie znalazłem jednak więcej informacji na temat jego stanu.

Późniejsze dochodzenie wykazało, że do wystąpienia zdarzenia przyczyniło się ponad 50 okoliczności. W czerwcu 2003 roku badaniem incydentu zajęła się Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej. W 2004 powstał międzynarodowy projekt zbadania incydentu, OECD–IAEA Paks Fuel Project, pod egidą MAEA i OECD, w którym udział wzięło 58 ekspertów z 34 organizacji z 16 krajów. W dniach 16-26 czerwca 2003 roku inspekcji elektrowni dokonali eksperci MAEA, wydając następnie listę rekomendacji mających przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa elektrowni.