07 listopada 2017

Czy poznajesz tę twarz? "Dziwny pan ze Stocku" jest Węgrem!

Kim jest dziwny pan ze Stocku
http://www.rmf.fm
Nazywa się Arató András, urodził się w Kőszeg, a obecnie mieszka w Budapeszcie. Przez całe życie był niczym niewyróżniającym się Węgrem. Do czasu, aż przeszedł na emeryturę i nadarzyła się okazja, aby zarobić trochę pieniędzy. Niedługo później - wbrew swojej woli - stał się jedną z najlepiej  rozpoznawalnych postaci internetowych forów dyskusyjnych. Co się wydarzyło i jak do tego doszło? Zapraszam do lektury na temat "pana ze stocku", który - jak się okazało jakiś czas temu - jest Węgrem.

Shutterstock

dziwny pan ze Stocku
Arató jako "dr Hubert Sieradzki"
Shutterstock to platforma internetowa zajmująca się sprzedażą fotografii. Klientami Shutterstocka są głównie klienci biznesowi, którzy poszukują zdjęć do uzupełnienia opisu swoich produktów, reklamy oferowanych rozwiązań, jako ilustracje do artykułów itp.

Firma skontaktowała się z Panem Arató po tym, jak umieścił w Internecie zdjęcie z wakacji w Turcji. Niedługo potem otrzymał ofertę wzięcia udziału w sesji fotograficznej celem zrobienia "kilku zdjęć". Oferta była na tyle korzystna finansowo, że postanowił się zgodzić. Jakiś czas później stwierdził, że czas zajrzeć do Internetu i sprawdzić, jak się zaprezentował, gdyż jak sam przyznaje "jak każdy inny człowiek, tak i ja jestem chyba trochę próżny". Kiedy znalazł swój wizerunek, nic nie wzbudziło jego niepokoju, gdyż zdjęcia były wykorzystywane zgodnie z umową, którą zawarł. Na jednych fotografiach był dyrektorem firmy, na innych ordynatorem szpitala, na jeszcze innych dziadkiem. 
Kim jest dziwny pan ze Stocku
https://i.pinimg.com
Wśród tych wszystkich normalnych zdjęć znalazł jednak również stronę internetową z przeróbkami, które nieszczególnie przypadły mu do gustu. Mowa tu przede wszystkim o tzw. memach, czyli o obrazkach z zabawnymi komentarzami, których autorami są internauci. W tym przypadku inspiracją był specyficzny wyraz twarzy osób, w które mężczyzna się wcielał. Pan Arató poczuł się ze swoim odkryciem źle i przez jakiś czas nie mógł oswoić z myślą, że Internauci się z niego naśmiewają. Z tego powodu miał nawet problemy ze snem. Niepokoju nie kryła także żona, która wyznała, że zaglądanie w cudze życie jest czymś niepokojącym i nie powinno mieć miejsca.

 

 Dziwny pan z Internetu istnieje naprawdę


dziwny pan ze Stocku
http://i.imgur.com
Jakiś czas później pan Arató postanowił, że najlepiej będzie założyć fanklub i udowodnić wszystkim, że "dziwny pan ze Stocku" jest prawdziwy. To jest link do profilu pana Andrása na FB, choć na początku najbardziej aktywny był na VK. Sam przyznaje, że kiedyś (jeszcze w czasach szkolnych) przerabiał w podręczniku zdjęcia Aranya Jánosa (wybitnego węgierskiego poety) dorysowując mu wąsy i robiąc z niego kapitana. Nikt z tego powodu nie ucierpiał, również sam poeta nie stał się przez to lepszy, czy gorszy. Takie nastawienie pozwoliło panu Arató nabrać do tej sytuacji dystansu i zaakceptować nową rzeczywistość, w jakiej od teraz przyszło mu żyć.

Kim jest dziwny pan ze Stocku
https://img2.cda.pl
Ku ogromnemu zdziwieniu mężczyzny, jego fanpage zaczął gwałtownie rosnąć. W ciągu 2 dni zdobył ponad 20 tysięcy fanów. Jego posty zyskiwały coraz to większą popularność, otrzymywał także dużo prywatnych wiadomości. Kiedy pisze posta, po 10 sekundach ma już 77 polubień i 9 udostępnień, a licznik się nie zatrzymuje. Pan Arató bardzo lubi niektóre z przeróbek, jakie znalazł w Internecie, a jego ulubioną jest ta, na której jego twarz wykuta jest w skale. Obecnie nie ukrywa już swojej tożsamości - chętnie pisze i udostępnia prywatne zdjęcia na Facebooku. Ostatnio - z okazji 45-lecia zawarcia związku małżeńskiego - ukazała się tam nawet jego prywatna fotografia z żoną.

I chociaż trudno jest mu zrozumieć powody swojej sławy, cieszy się, że w wieku 70 lat stał się popularny. Największym problemem jest obecnie... ból podczas uśmiechania się do zdjęć, na których wymagany jest uśmiech. Problem widoczny był do tego stopnia, że niektórzy fotografowie zarzucali mu, że próbuje ukryć jakieś dolegliwości, natomiast pan Arató dostrzegł, że tak wykrzywiona twarz nie jest jego prawdziwą twarzą i wygląda dziwnie.
dziwny pan ze Stocku
http://paczaizm.pl

W Internecie znajdziecie więcej zdjęć, na których znajduje się "dziwny pan", jednak wiele z nich ma dość wulgarny charakter, więc ich tutaj nie opublikuję. Nie dziwię się panu Arató, że zdenerwował się, kiedy zobaczył, że zdjęcia przedstawiające jego twarz są wykorzystywane w innym kontekście, niż tego oczekiwał. Mają one jednak charakter humorystyczny, a pan Arató jest w Internecie osobą lubianą i szanowaną. Z tego, co wiem, największy w historii bohater memów pracuje od czasu do czasu w jednym z pubów w Budapeszcie, a wcześniej był elektrykiem.

Kim jest dziwny pan ze Stocku
https://www.wykop.pl
Źródła/References: